SZKATUŁKA BON VOYAGE

Szkatułka tliła się gdzieś w mojej podświadomości ale brakowało mi czasu i energii życiowej aby ją skończyc.
Nie wiem na ile ją odzyskałam ale próbuję się podnieśc bo ciągle odnajduję w sobie jakąś siłę , którą musiałam uprzednio zmagazynowac....
Dzisiejszy dzień był niesamowity bo pojechaliśmy po komodę do Czacza i znaleźliśmy wspaniałą , którą odnowię z radością.
Drewno kocham i tej pięknie zmęczonej życiem dałam szansę .... ponownie na koniec naszego zwiedzania kilkunastu magazynów z używanymi meblami , które trwało cały dzień.
Zmęczona , z kilkoma skazami komoda stała przykryta innymi sprzętami .... wydobędę z niej radosną stronę ... jeszcze będzie najpiękniejsza :-)
Póki co zajęłam się wykańczaniem mniejszego gabarytu , który wzbogaciłam specjalnie kilkoma gadżetami :)
W tej chwili zajęłam się szkatułką pełną dobrych życzeń dla każdego , kto wyjeżdża w podróż .
Taka miała byc przestrzenna i z motywem moim ukochanym - samolotem :))














Szkatułka powstała również po to ,aby wziąc udział w wyzwaniu Magii Tworzenia






Dziękuję Wam za komentarze i Wasze opinie nt naszego tworzenia.
Dziękuję :))
Proszę raz jeszcze MAGDALENĘ ABRATKIEWICZ O KONTAKT W SPRAWIE WYGRANEJ ZABAWY W KOLORY , nie mogę do niej dotrzec , pomóżcie :)



SPINKA DO WŁOSÓW MAKOWA DOLINA





Maki , mój najbardziej wdzięczny temat malarski.....

Czerwień,  za którą nie przepadam w ubraniach a którą uwielbiam w dekoracjach :)
Makowa czerwień była zamówieniem  niezrealizowanym  , przysparzającym nie tyle trudności , bo świetnie poszła cała ozdoba ślubna  ile niezdecydowania ze strony osoby zamawiającej.
To już nie pierwszy raz ktoś coś sobie wymyślił i zrezygnował po usłyszeniu ceny , która z mojej strony jest uczciwą transakcją .
Od pewnego czasu robię taki kosztorys zakupionych towarów i od tamtego czasu moje fantastyczne klientki widzą ile trzeba kosztów wstępnych ponieśc aby taką ozdobę wykonac.
Chciałam Wam wprost przytoczyc zdjęcia mojej pracowni , w której mieści się prawdziwa hurtownia tkanin i dodatków krawieckich tyle tego zgromadziłam :)
Dziękuję moim ukochanym klientkom za zrozumienie , że proces tworzenia to odrębny etap , który one najbardziej cenią :))
Dodatki krawieckie kupuję w hurtowni ale jak to hurtownia większośc oferuje w całości i tutaj już zabawa się zaczyna bo ostateczna wycena podyktowana jest kosztami zakupionych elementów potrzebnych do realizacji zamówienia.
To zamówienie zostało u mnie , czasem tak jest ale nie martwię się tym , bardzo je lubię i wiem , że będzie miało swoje miejsce jeszcze kiedyś .....











Na początku miało byc grzebykiem..... jest piękną spinką do włosów :)









Trochę zaległości nadrobiłam..... jeszcze nie u Wszystkich zawitałam ale będę :))
Jakie Wy macie doświadczenia ?
Jak Wam się pracuje ?
Myślę , że te nasze doświadczenia dużo nas uczą i minimalizujemy błędy :))






BROSZKA WIECZÓR W TEATRZE

Broszki , spinki do włosów , jeden motyw i kilka osób zainteresowanych tematem.....
Ten pomysł był trafiony. Udało mi się zaciekawic więcej niż jedną ludzką istotę.
Na początku było candy , powstały dwie wersje a później kolega wziął dla siostry kilka.
Jedną jeszcze sprzedałam w innym miejscu.
Motyw przypadł do gustu wielu osobom i powstały zdjęcia tych prac również.
Najciekawsza jednak była ich rotacja i nigdy nie wiedziałam czy ta spinka / broszka to ta sprzedana czy inna na tzw. domowym stanie ?
Mówię tak dlatego , że były prawie identyczne.
Stąd również pomyślałam o archiwizacji pomysłów i gotowych tworów.
Każdy przedmiot jest opisany i włożony do pięknego pudełka znajdującego się w dosyc dużej komodzie przeznaczonej tylko do przechowywania tych przedmiotów :)
Broszki powinny miec swój debiut a do tej pory nie doczekały się publikacji :(
Przedstawiam dziś te z serii Wieczór w Teatrze :


































Dziękuję za Wasze słowa .Za każdym razem czytam je z uśmiechem i nadzieją :)
Kiepski to dla mnie czas ale nie mogę się przestac uśmiechac właśnie na widok komentarzy :-)
Po raz kolejny jestem wyjęta z kontekstu i bywam bardziej aktywna w weekend.
Mam do nadrobienia zaległości i zawitam do Was pewnie już jutro :D
Buziaki i miłej nocy :)









KORSARZ PAWIE LATO

Zamówienie na ślubny fascynator dobiegło końca .
Dzięki Pani Joannie powstało coś wyjątkowego , specjalnie dla niej. Może długo to trwało , może nie zawsze w czasie udawało się zmobilizowac siły.....
Najważniejsze jest to aby kiełkujący w głowie pomysł mógł ewoluowac i aby obrazy nie umarły śmiercią naturalną :-)
Chcę powiedziec coś bardzo ważnego , ponieważ w tym czasie , w obecnej rzeczywistości spotykam się z ogromnym  negatywnym napięciem ze strony ludzi , który muszę w jakiś sposób do siebie przyciągac.....
Tym bardziej uśmiecham się mocniej na miłe gesty , które nie są zauważane w pierwszej chwili. One giną gdzieś w potokach złych uczynków , ludzkiej nerwowości , nieprzychylności i w  gonitwie za pieniędzmi ( za wszelką cenę ) .
Może komuś się wydac , że przesadzam albo , że narzekam ale to tak długo już trwa , że coś pęka we mnie i chcę powiedziec , że nie godzę się na to !
Nie godzę się aby człowiek był przedmiotem , maszyną do robienia pieniędzy ..... Gdyby ludzkie istnienie nie miało sensu nie byłoby potrzeby stwarzania życia i po co człowiek szukałby drugiego człowieka ?
Ten post jest dla mnie podsumowaniem mojej pracy i podziękowaniem dla osób , które pędzą pod prąd tworząc coś dla innych .....
Dziękując za to , że mogę dac coś komuś i pozostawic swój ślad mam jednocześnie nadzieję , że nie zatracimy siebie i nie poddamy się :-)
Cudowne chwile zarezerwowne są dla uroczystości , w których człowiek jest w centrum i jest ważny ......
Za tydzień Pani Joanna przeżyje swój szczególnie piękny dzień oraz ......wepnie we włosy ten oto gotowy fascynator :))
Cieszę się , że jest z niego zadowolona :-)
















Pawie pióro jest jednym z najwspanialszych dzieł matki natury :))




Do tego dołączyłam kwiat na rękę tzw. korsarz , który pasuje do tematu pawiego lata.












Dziękuję za Wasze komentarze i obecnośc :)) Pamiętając o moim dwuletnim blogowaniu już wkrótce ogłoszę coś nowego ale do tego czasu muszę się zorganizowac :)





WYNIKI ZABAWY W KOLORY - KONIEC LATA



Wyniki ostatniej zabawy w kolory ..... kiedy ucieka lato pozostawiając w nas złote promienie nadziei
ja mam dla Was ostatnie nagrody :))
Tak jak obiecałam mam zestaw dla jednej z Was  :))
Wygrała.........






Magdalena Abratkiewicz , której gorąco gratuluję :-)





Natomiast nagroda pocieszenia wędruje do..........








Magdaleny górą !!!!
Proszę o kontakt moje drogie koleżanki i jeszcze raz serdecznie gratuluję i zaznaczam , że z uwagi na moją ciężką pracę nie dam rady w tygodniu wysłac paczek niestety.
Tydzień po tygodniu czuję się jak zombie , trochę zrewolucjonizowane bo funkcjonuję jak normalny człowiek tylko w sobotę i niedzielę  dlatego wyślę paczki dopiero w sobotę w przyszłym tygodniu.
Słoneczka życzę jeśli do Was nie powróciło .....




PTAKI JUŻ ODLECIAŁY?

Kiedy odlatują ptaki do raju wypełnionego słońcem ?
Kiedy promienie będą ukrywały się za budynkami zbyt nieśmiało byśmy mogli to zauważyc ?
Kiedy nagle poczuję na swojej szyi wiatr tak chłodny , że wrócę do domu po szal i zapomnę jak pachnie powietrze ziołami...... Gdyby tak w butelce zatrzymac zapach greckiej łąki , od której mam uczulenie i kicham jak opętana ...... Gdyby tak nie wypuścic małego ptaszka z klatki utkanej we śnie dla niego .....
A  byłby kolorowy , cały w brokacie ......
Nie , wypuściłabym go .... a dla Was zostawiłabym tę oto klatkę :)
Na koniec zabawy ....z ptaszkiem na niby.....










To już nie przypadek , że drut wykorzystuję do tworzenia nowych form.
Na początku były łapacze snów a teraz moja wyobraźnia stoi na rozstaju dróg i szuka nowych rozwiązań....
To też nie będzie ostatni raz ale na koniec zabawy w kolory ta klatka do kogoś pojedzie :))
Dziękuję za słowa pod postem z fascynatoren :-)
A jutro pojawi się tutaj ptaszek bo dziś jeszcze się suszył bidulek :D
Miłego jutrzejszego dnia :D
Doranoc :)

Ptaszki są w fazie przepoczwarzania ... czeka ich jeszcze faza ubierania ale to co będzie je zdobic to zagadka - nie mogę się zdecydowac :))
Hi Hi 








Nawet w tym ubranku mogłyby zostac :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.