ZAKOCHANA W FIOLECIE

Fiolet mój ukochany kolor zawsze przemycam do moich prac . Czasami zdarza się , że nie tylko ja doceniam jego urok. Kiedy znalazłam awenturyn uznałam , że to nowe , najlepsze towarzystwo dla mojego koloru i dlatego powstał ten komplet.
Awenturyn z fioletowym , fasetowanym agatem..... co za rozkosz dla oka :)



Kamień kamieniowi nie jest równy . Można się łatwo przekonać porównując na przykład z pracą poniżej . Do tego dochodzi kontakt z innym kolorem . Wszystko może ulec przemianie.
Fioletowe kocie oko oraz koral i agat różowy .



A jeśli ktoś miałby wątpliwości , że fiolet w sąsiedztwie z innym mocnym kolorem wygląda zupełnie inaczej to poniżej efekty pracy z fasetowanym howlitem i różowym agatem .
Fiolet natomiast przyjął formę ametystu i fasetowanego agatu. 



Dziękuję za tę małą chwilkę . Mam nadzieję , że powoli wrócę do blogowania.
Póki co wychodzi średnio ale jest szansa , że bedzie lepiej :-)
Miłego dnia .


ZACZAROWANY OGRÓD

Czas przepływający przez palce , linie zakrzywiające rzeczywistość i wreszcie ustalone granice.
Więzień przeszłości i terażniejszości balansujący pomiędzy wizją i snem.
Wie wszystko , widział wszystko ale wciąż pragnie nowych doznań .
Jednak zamknięcie powoduje niemoc silniejszą od więzów , które go krępują.
Kiedy przyjdzie ten czas , w którym gorzki smak dnia złamie jego marzenia ?
Nie tak to miało wyglądać .
Nie wiadomo dlaczego ?
Nie wiadomo w jakim celu ?
Nie wiadomo dla kogo to wszystko ?


Mam nadzieję , że ten czas troszkę się dla mnie rozciągnie i pozwoli mi być częściej .
Dzięki temu zamówieniu powstały bransoletki z agatów zarówno druzzy jak i tych fasetowanych w kolorze lazurowym .

Zainspirowana stworzyłam wiele wariacji na ten temat.
Zaciekawione klientki zamawiały podobne . Tak na przykład powstał również ten komplet :)

Z informacji ważnych : Dawanda kończy swoje działania .
Jeśli ktoś będzie szukał kontaktu w sprawie zamówień to jestem już tutaj sklep na Etsy LunaDecoDesign
Pozdrawiam cieplutko i życzę pięknego weekendu :-)


DUCH ORIENTU Z WESTWING

Mogłabym wiele napisać i tym razem mam już niejaką pewność , że piszę pamiętnik , prawie dla siebie.
Nie bywam na innych blogach czas i siły skurczyły mi się do granic możliwości .... ale tworzę jakby więcej tyle , że w tej chwili kolejny post jest nie o mnie ....
Po raz kolejny chciałabym podzielić się moimi pięknymi inspiracjami z westwing , który uwielbiam ponad wszystko.
Każde z tych zdjęć to jakaś miniona kampania ale jeden punkt , jaki można zakreślić to bez wątpienia duch orientu , który na każdym kroku jest tu i teraz ze mną . 
Zobaczcie jaki piękny może być świat , zwłaszcza w takim dniu ....


















MAGICZNE MIEJSCA

Sto lat mnie nie było a może i dłużej i nie wiem czy ktoś mnie jeszcze pamięta ale pomimo to decyduję się napisać ten post. Nie mam czasu na pisanie ale postaram się go znaleźć mimo wszystko . Pisanie sprawiało mi radość i tak jest nadal .
Chciałam pokazać Wam moje inspiracje , miejsca przedmioty i style , które kocham . Będę dążyć do pełni szczęścia i do takich miejsc  jak te . Wiele elementów mam już u siebie . Wiele z nich nie mieści sie na tej okrojonej przestrzeni ale wiem , że kiedyś będę miała więcej miejsca do normalnego życia i tworzenia . Przekazuję Wam te miejsca do podziwiania :-)

 

















DELIKATNIE NA WAKACJE

To będzie krótki post . Jestem w trakcie pakowania . Luna w końcu odetchnie a Lulu nie będzie szyła. Zapracowywałam się do granic wytrzymałości dlatego wyjeżdżam na zasłużony urlop :-)
Jeszcze przed urlopem byliśmy na  Towarzyskich Targach Sztuki kilka fotek z imprezy tutaj.
Było cudownie i w sumie byłam tam pierwszy raz razem z moim Łukaszem , który sam przygotował stoisko ponieważ ja niestety musiałam iść do pracy - taki żart :((((
W każdym razie specjalnie na targ powstały kolczyki , które tutaj zaprezentuję .













Zdjęcia takie sobie ale nie było czasu na nic lepszego więc proszę skupcie się na ich wyglądzie.
Polecam taką zabawę . Niezwykle prosta rzecz do zrobienia a jak cieszy .
Uciekam dalej do pakowania.
Ściskam Was i do następnego razu :-)

LETNIA ENERGIA

Lato daje to , co najlepsze . Wracają dawne siły , znika gdzieś melancholia a słońce wzmacnia nas swoją energią.


Tyle światła tańczy między koronami drzew i tyle iskier nadziei rozbudza wieczór.
Nie czuję juz tak samo , nie ma we mnie już takich sił jak wcześniej ale ciągle nasłuchuję wiatru poruszającego gałęziami a szelest liści jest tą muzyką , której lubię słuchać.
Kocham ten letni czas i złoto piasku przesuwanego między palcami .... Letni czas , magiczny...


Takie kolory krążą w mojej wyobraźni nieustannie ale przełamuję się od czasu do czasu i zmieniam paletę barw z siły wody na energię ziemi jak tutaj





Kiedy jednak mam zamówienie na konkretne kolory to wówczas tworzę wiele wersji tak jak tutaj



A na koniec te wzory , które powstały dla koleżanki i którymi ja byłam zachwycona dlatego , że paleta była dla mnie odkrywcza i tak mnie wciągnęła , że do chwili obecnej tworzę w tych barwach :-)





Cieszę się niezmiernie z Waszych komentarzy. Sama miałam ciężki tydzień w pracy ale mimo wszystko czuję się wyśmienicie , myślę , że lato tak na mnie wpływa :-)
Pozdrawiam Was cieplutko :-*


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.