ETNICZNA BRANSOLETKA Z KORALIKÓW


Od jakiegoś czasu chodziły za mną i to dosłownie :) koraliki toho . Chciałam spróbować swoich sił w tym temacie i wciągnęłam się .....
Troszkę to wszystko stało się rozciągnięte w czasie ponieważ zrobiłam pierwsze trzy bransoletki i na czwartej utknęłam na pół roku ( węszę tutaj kolejny temat ) .
Za żadne skarby nie mogłam się zmobilizować i to z kilku powodów aby ją skończyć musiałam  zdecydować się na drastyczny krok ściągnięcia jej z krosna !
Stał się cud. Nagle wszystko mi się otworzyło , mózg odblokował i zaczęłam projektować nowe wzory , które w namacalnej postaci zaczęły mnie czarować.
Nie wiem już którą z kolei jest ta bransoletka ale to właśnie ją chciałam zgłosić do wyzwania Szuflady wyzwanie-majowe pt. symetrycznie jako bransoletkę utworzoną w rytmie z powtarzalnymi elementami zaprojektowaną i wykonaną przeze mnie.


Kolory , wzór etno , wszystko takie moje , takie jakie lubię najbardziej dlatego chciałabym aby zaistniała tutaj już w całej swojej okazałości z detalami i atmosferą gorącego lata .






Mocnym akcentem tej koralikowej opaski jest kolor ametystu , który podkreśliłam stosując dodatki w kolorze czerni .
Wyszło dokładnie tak , jak chciałam ale nic nie dzieje się samo . Każdy detal sprawdzam od samego początku , analizuję jego barwę , połysk , kształt . Później jest kolor nici i dodatków , więc wszystko musi byś takie jakie chcę i najczęściej wiem to na poziomie projektowania.
Dziękuję za uwagę i do napisania :)
2019.05.29

LATO JEANSOWO RÓŻOWE

Komplet bransoletek zainspirowany zeszłoroczną kolorystyką lata .
Szkoda , że dopiero teraz je publikuję ale z uwagi na moje zapuszczenie bloga ruszam dopiero na nowo od niedawna :-)
Za każdym razem jednak kiedy patrzę na ten zestaw myślę o tym , że wspaniale będzie w tej kolorystyce urządzić pokój .
Wracając do bransoletek , które stworzyłam z pięknego awenturynu niebieskiego oraz agatu  w  a do tego mniejszy ale jakże uroczy jadeit zupełnie matowy jakby chciał się różowiutki w tym towarzystwie wyróżnić ....



Uwielbiam je , są takie lekkie a jednocześnie oryginalnie piękne.
Pasują do jeansu , pięknie wyglądają na jego tle ale skala zestawów jest niezliczona i na wiele sposobów można je łączyć , tym bardziej że w komplecie są 4 sztuki .
Dodatkami są przekładki oraz charmsy z cyrkoniami.


Jeśli ktoś jeszcze do tego ma mało są w również kolczyki pasujące do całości , równie eleganckie co oryginalne :)


Zawsze staram sie do kompletu zrobić parę kolczyków ale czasem również kiedy wyjątkowo spodoba mi się kolorystyka robię ich więcej a to jak widać od kaprysu zależy ;D 
Dziękuję za poświęcony czas . Mam nadzieję , że już niedługo również coś napiszę i opublikuję :)
2019.05.25

MAGIA MALACHITU

Ten post będzie krótki z uwagi , że po tak dłuuuugiej przerwie powracam do blogowania muszę stawiać trochę mniejsze kroki. 
Prace , które chciałabym zaprezentować wynikają z moich oczarowań kamieniami , minerałami lub skamielinami i w tym przypadku nie mogło być inaczej dlatego jak najszybciej chciałabym przybliżyć moją inspirację .....
Malachit , który oczarował mnie do tego stopnia , że zapragnęłam go dotknąć i zakochałam się :)
Ten minerał jest bardzo popularny a jego złoża można nawet znaleźć w Polsce .
Ma niezwykłe właściwości ale wolałabym skupić się na jego urodzie , wspaniałej strukturze i kolorze.
Malachitowy kolor święcił swoje tryumfy w magazynach wnętrzarskich jakieś dwa- trzy lata temu .
Sami nadal chętnie sięgamy po ten kolor i odpoczywamy w jego towarzystwie.
Biżuteria wykonana z pięknie obrobionych kamieni robi ogromne wrażenie i .... sprzedaje się sama , ponieważ ma taki urok :-)
Wykonałam komplet bransoletek dla nikogo . Na początku pomyślałam , że sprawię je dla siebie ale przecież w mojej pracy wszystko można sobie zniszczyć a niekoniecznie się w czymś prezentować . Dlatego spakowałam ją i czeka na swoją klientkę w butiku .



Mam nadzieję , że Wam również spodoba się taka biżuteria . Polecam spróbować stworzyć coś z malachitu to wdzięczny i piękny minerał.
Życzę Wam miłego tygodnia i pozdrawiam słonecznie :D
2019.04.24

WIELE ZMIAN I NADAL TO SAMO

Pisząc po tak długiej przerwie zastanawiałam się nad swoim czasem i możliwościami wykorzystywania go w pełni świadomie .
Nie zawsze fizycznie jestem w stanie zrealizować swoje plany ale przynajmniej je posiadam i często wracam do ich zarysów co mi się udało a co nie.
Ostatnio powróciłam do działam , które po 13 latach porzuciłam. Muszę powiedzieć , że odkrywam siebie i swoją nową stronę na nowo . Paleta z jakiej korzystam obecnie jest czymś zupełnie nowym . Nigdy tak nie malowałam i myślę , że tamtej osoby po prostu nie ma.
Myślałam również , że rzucam biżuterię , ponieważ okazało się , że ludzie nie są nią zainteresowani.
Biżuteria sama się o mnie upomniała .....
Po drodze okazało się , że maskotki również nie chciały abym się poddała :-D
Dlatego dam sobie szansę na wpisy na blogu i powolutku na umieszczanie biżuterii tutaj , na instagramie i sklepie .
Na początku przedstawię zamówienie na pomarańczową biżuterię .Jeden kolor a tyle możliwości :)





Wybór nie będzie łatwy bo każda z bransoletek ma w sobie jakiś urok .
Jestem zadowolona ze swojej pracy ponieważ spróbowałam zrobić trzy bardzo odmienne od siebie zestawy od bardziej dekoracyjnych po najmniej ozdobne.
Moje prace można przeglądać w kilku miejscach , poniżej linki oraz sklep internetowy dla zainteresowanych :

Miłej niedzieli , pięknej pogody i sił na przyszły tydzień :)
2019.04.14
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.