WRÓŻKA Z ZIELONEGO STRUMIENIA



Wróżka z Zielonego Strumienia

Zaczarowany las w zaczarowanej krainie , po której łąkach i sadach biegały złotowłose nimfy.
Ciepły wiatr głaskał je po twarzach a promienie słońca opruszały i tak już złote włosy złotym pyłem.
Każda z nimf wiodła dobre i kolorowe życie , pomagając bezustannie kwitnąc kwiatom , płynąc rzekom, bawic się zwierzętom i cieszyc każdym dniem.....
Jednak i tutaj , do tego idealnego świata musiał wkraśc się jakiś zły chochlik , który naruszył strukturę dobrego lasu z jego szlachetnymi istotami....
Pewnego dnia zbłąkany wędrowiec przysiadł znużony podróżą pod jednym z drzew nieopodal zaczarowanego lasu. Był tak bardzo zmęczony , że zasnął.
Jednak złe licho nie śpi i zaraz w jego śnie powoli zaczęły ujawniac się jakieś niespokojne głosy namawiając go aby wszedł do zakazanego , zaczarowanego lasu i udał się nad rzekę Forkul.
Obudzony , z krzykiem na ustach skręcił niezwłocznie na ścieżkę dawno już nie uczęszczaną i zapomnianą , prosto nad Zielony Strumień.
Szedł bardzo długo , nie zważając na swój głód , nie zważając na pragnienie.
Na każdym kroku gałęzie krzaków wołały go :,, chodź do nas, podejdź , nakarmimy cię , nasze gałęzie uginają się od nadmiaru malin i porzeczek....,,
Jednak on jak we śnie szedł dalej , przed siebie aż dotarł do źródełka , z którego wypływał strumień o barwie tak pięknej , że upadł na kolana i spojrzał w głąb niego , aż do dna i ujrzał tam oczy ...
Co to były za oczy , jakby oczy dziecka , zdziwione i wystraszone ale jakże ciekawe.
Kiedy tak patrzył jak zaczarowany zapomniał o całym świecie i nie słyszał już niczego , żadnych dźwięków lasu tylko bicie swego serca , głośne niczym tykanie zegara.
Wówczas stała się rzecz niemożliwa: strumien wystąpił z brzegów  i zaczął unosic się do góry wciągają wędrowca wgłąb do świata o jakiego istnieniu nie miał pojęcia i zanim ten mógł się zorientowac co tak właściwie się wydarzyło wody się uspokoiły a ptaki zaczęły swą pieśń w momencie , w którym ją wcześniej przerwały....






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.