SZKATUŁKA SPACER W CHMURACH

Nie uwierzycie !
Od czwartku walczę z tym plastikowym prostokątnym badziewiem z wiekowym już wyposażeniem i dopiero po sformatowaniu i wgraniu oprogramowania od nowa ruszył dziś.
Pojawił się ten sam problem co 3 miesiące temu dlatego teraz będę testowac co tak naprawdę może byc przyczyną?
Już wcześniej miałam wrzucic ten oto przedmiot na łącza blogera ale ten komputerowy psikus mnie wyprzedził :(
Szkatułka powstała szybciej od swoich poprzedniczek ale pewnie dlatego , że od początku do końca był na nią plan.





Uwielbiam samoloty jak już wcześniej pisałam ale tutaj po raz drugi sięgnęłam po obrazki z dawnych lat z pięknymi damami w tle i pierwszymi latającymi ,,diabłami,,
To jak dla mnie vintage z przesłaniem , które jest początkiem nowego , zupełnie tak jak teraz nadchodzi rok urana , czas transformacji , odkryc i rewolucji.....













Nadchodzą zmiany i musimy chwytac nadarzające się okazje , korzystac z dobroci życia i dzielic się wrażeniami.
Nie wiem kiedy komputer odmówi współpracy następnym razem.
Mam tylko nadzieję , że jeszcze pozwoli mi cieszyc się blogowym światem , bo mam straszne tyły i muszę je nadrobic :))

Skoro już jesteśmy w temacie vintage chciałabym zgłosic szkatułkę w Wyzwaniu II  w Decu Style




Wszystkie Was pozdrawiam życząc pięknej niedzieli :)



CREATIVE BLOG TOUR

Creative Blog Tour , czyli wędrówka po kreatywnych blogach.
To międzynarodowa zabawa , której celem jest poznawanie nowych osób , ich pasji i talentów.




Zostałam zaproszona do wzięcia udziału w zabawie przez Magdę z bloga Nitki Ariadny za co jestem jej niezmiernie wdzięczna :)




Większośc z Nas zna Magdę z jej twórczości i misternie wyszywanych cudeniek : krzyżyk obok krzyżyka , linie muliny przeplatające się między sobą , tańczące z igłą tak jak im Magda zagra.....
Mulina i kordonek to główne media ale obok nich występują przestrzenne kartki , 
woreczki , poduszki , obrazki , na których wyczarowany , piękny świat kusi kolorami.
Najbardziej podziwiam jej cierpliwośc , dokładnośc i radośc z jaką ożywia te pozornie martwe obrazy.....
Widac w nich radośc życia i miłośc do natury : wykadrowane fragmenty jej twórczości to przelane uczucia i fascynacja przyrodą , ponieważ Magda robi piękne zdjęcia swoich prac i jest przy tym świetną obserwatorką natury.
Cóż to za talent łączący tyle możliwości a wszystko to za sprawą dwóch zdolnych rączek i niesamowitej wyobraźni....
Magdo , cieszę się , że Ciebie poznałam i dziękuję za inspirowanie nas każdego dnia ;-)

Teraz , zgodnie z zasadami przystępuję do losowania odpowiedzi na pewne tematy dotyczące mnie a mianowicie :
Nad czym obecnie pracuję ?

Ha Ha moje drogie koleżanki pierwszy raz nie chcę zapeszyc i nie mogę w pełni odpowiedziec ale obiecuję , że dam głos w tej sprawie juz za dwa tygodnie.
Mogę jedynie powiedziec , że pracuję całościowo nad wieloma rzeczami , z których znacie mnie ale będzie to cała seria czyli np. od girlandy po kołnierzyk :)

Czym moja praca różni się od innych ?

Bardzo trudne pytanie , ponieważ nie umiem na nie odpowiedziec dlatego , że od 18 lat próbuję to sprecyzowac i nie potrafię się zdecydowac na jedną drogę :)

Dlaczego tworzę i piszę bloga ?

Uwaga będzie śmiesznie :)
Już w szkole średniej chciałam projektowac odzież i wybrałam się na przegląd swoich prac na łódzką katedrę tkaniny i ubioru po czym sprawy się skomplikowały i musiałam zweryfikowac swoje plany ( w ogóle nie przystąpiłam do egzaminów ) .
Podjęłam pracę ( choc nie od razu ) i studiowałam wychowanie plastyczne.
Zafascynowana malarstwem i rysunkiem bez opamiętania szkoliłam warsztat a później przyszła kolej na fotografię , którą chciałam wybrac na pracę magisterską ale jednak zwyciężył rysunek.
Mój wspaniały promotor widząc moje rysunki sam podsunął mi temat : ,, Zjawisko poezji konkretnej w Polsce,,.
Jestem w rysunku zawieszona pomiędzy tymi dwoma pomostami , które niesamowicie silnie wspierają się i oddziałują na siebie i bardzo chciałabym Wam pokazac kiedyś te prace i z pewnością to nastąpi tylko nie wiem kiedy ? 
W międzyczasie szyłam ( jestem po szkole odzieżowej ) i malowałam na szkle biegając od galerii do galerii sprzedając swoje prace.
Pewien znajomy przepowiedział mi , że nigdy nie mogę odwrócic się od twórczości co zrobiłam na dwa lata z przyczyn osobistych a powracając do,, żywych,,  znajomi założyli mi bloga i wrzucili moje pierwsze prace.
Za każdym razem kiedy chciałam odrzucic częśc siebie to powracało do mnie niczym przypomnienie i nauczyłam się , że te przeciwności utwierdzają mnie w tym , że nie bez powodu wybrałam kiedyś taką drogę ku niezadowoleniu mojego taty , który chciał abym była .......policjantką :((
Matko z córką - ja na straży prawa , subtelna osobowośc pacyfistyczna :)

Jak wygląda mój proces tworzenia ?

Tutaj nie zamierzam się mądrzyc bo choc dawno po studiach etapy procesu tworzenia są różne i ja zapamiętałam dwa :
Jako przebłysk , czyli nagła myśl , olśnienie albo poprzez pomysł bazujący na szkicach , przemyśleniach  i ja mam to pierwsze co jest procesem fascynującym samym w sobie i tutaj podam przykład:
Na ostatnią chwilę wychodząc z domu przypomniałam sobie o zabraniu ze sobą fascynatora dla koleżanki ...
Nagle spadł na mnie ptaszek z papieru na ręce dosłownie a ja zobaczyłam jak w stop klatce ptaszki na szkatułce z klatką obok......
Uwielbiam to :))

Aby podróż po blogowym świecie nie zatrzymała się w czasie przekazuję pałeczkę dalej :)
Nie było łatwo , ponieważ nie wiedziałam na ile dane osoby nie uczestniczyły już w tej zabawie a z drugiej strony nie każda z Was jest otwarta na tego typu zaproszenia.
Wysłałam trzy zaproszenia i odpowiedziały mi dwie , wyjątkowe osoby z głowami pełnymi pomysłów ale chciałabym tutaj podkreślic , że wybór był trudny bo wiem ile serca każdego dnia wkładacie w swoje prace , przekształcając szarą rzeczywistośc obok siebie tak aby w magiczny sposób ubarwic życie :)
Wybaczcie moje drogie koleżanki jeśli nie wzięłam pod uwagę właśnie Was ale mam nadzieję , że zabawa prędzej czy później do Was powróci :D

Pierwszą osobą , która przyjęła moje zaproszenie jest Aneta z bloga Anett-art






 z wykształcenia biolog tworząca piękne prace z filcu oraz  i tutaj musicie to zobaczyc bo jako specjalistka w dziedzinie decoupage 'u zrobiła w tym świecie prawdziwe spustoszenie :D
To , co ta dziewczyna potrafi uczynic ze zwykłego kawałeczka drewna , płyty mdf  itp. przekracza ludzkie wyobrażenie.
Wspaniałe prace ANETY , jedna po drugiej zaskakują coraz to nowymi rozwiązaniami.
Pamiętam jak kiedyś napisała , że jest samoukiem :)
Jest niesamowita , ponieważ sama odkryła technikę za pomocą prób i błędów więc tym większy jest mój zachwyt nad jej pracami.
Jeśli Wam się wydaje , że to wszystko to jesteście w błędzie :)
Ha , czy ktoś widział jej literki ?
Zapraszam i więcej nie zdradzę , to jej popisowy projekt autorski :)


Drugą osobą , która zgodziła się przyjąc moje zaproszenie jest Edyta z bloga Edyta masasolna




Skromna osoba tworząca w masie solnej piękne anielskie postacie o niesamowicie idealnych twarzach :)
Podziwiam ich rysy subtelne i kształty figur jakby zamrożonych w ruchu o pięknych kolorach :)
Jednak Edyta jest osobowością poszukującą i nie zamyka się w schematach - ikony stworzone z niezwykłą precyzją i szkatułki decoupage , ach wspaniały świat....
Jeśli nie widzieliście jej szklanych , intymnych światów zamkniętych w małej kulistej formie - żałujcie i szybciutko pędźcie nadrobic te zaległości.
Edyta stale przekracza swoje możliwości i zaskakuje. U niej nie zaznacie nudy :)

Oto nadszedł koniec mojej opowieści , która troszkę się rozciągnęła ale mam nadzieję , że zatrzymałyście się na chwilę u dziewczyn i poznałyście ich twórczośc , którą podziwiam :)
Bardzo gorąco zachęcam do odwiedzin ich blogów a ja korzystając z okazji dziękuję Anecie i Edycie za przyjęcie zaproszenia.
Trzecia osoba nie odpowiedziała ale nie martwcie się , nie oceniajmy bo różne są koleje losu :)
Cieszmy się z każdego dnia :)
Dziękuję za Waszą obecnośc :-)




DAMA W KAPELUSZU

Od dawna kobieta podążała za ideałami , które w miarę upływu czasu ulegały coraz to głębszym transformacjom.
Studiując historię ubioru zafascynowałam się nakryciami głowy , które w pewnym momencie pochłonęły mnie bez reszty.....
Nie odkryłam się przed Wami do końca i nie wiecie jeszcze wszystkiego ale.... kiedyś robiłam na drutach kolorowe czapki i szyłam je również z tkanin z dodatkiem wełny , moherowe i takie z włóczki kolorowe.
Mam niektóre z nich do tej pory i pewnie zimą będę do nich wracała jak co roku , ponieważ z sentymentu zachowałam je.
Wracając zatem do przeszłości sięgnęłam po piękne inspiracje nakryc głowy wydrukowane na papierach do decoupage'u pełne dam w kapeluszach z rozmyślonym spojrzeniem pełnym niewinności.....
Fiolety , które kocham od dawna są bez wątpienia magiczne i nieziemskie a połączenia z subtelnymi różami nadają im delikatniejszy wymiar.
Fiolet jest kolorem magii , wizjonerów i patronuje twórczości więc .... trzymajmy się go :)
Ja uwielbiam fiolety i moja szkatułka na kobiece drobiazgi utrzymana jest w takiej właśnie kolorystyce :)
























Ta kolorystyka jest również tematem Wyzwania Szuflady - Fiolety
Jak się domyślacie chcialabym moją szkatułkę zgłosic w tym właśnie wyzwaniu.





Dlatego tutaj z tego miejsca pragnę podziękowac Wam za czas , wyrozumiałośc i serce .....  cieszę się , że mogę tworzyc z WAmi tę przestrzeń pełną kształtów i barw :)
Dziękuję :D



GIRLANDA STALOWE RÓŻE

Pracowity tydzień tuż po przeziębieniu musi mi zrekompensowac czas odpoczynku , ponieważ nie byłabym sobą gdybym siedziała tak bezczynnie i trwoniła czas.....
Nadrobiłam i to jak :)
W tej chwili będę jeszcze bardzo tajemnicza aż do końcówki miesiąca ( nie mogę zapeszyc )
Będzie jeszcze bardziej pracowicie.
W tym tygodniu powstały już dwie szkatułki i girlanda z czego bardzo się cieszę :-)
Zaczynam pracowac z seriami , tak aby można było sobie dobrac resztę dodatków w jednym motywie .
Myślę , że jest to bardzo dobry krok w kierunku klienta.
Na początek girlanda w kwiaty , do których mam również inne gadżety , np. serwetki , serduszka do zawieszenia i buciki na prezenty bożonarodzeniowe.
Oto girlanda w różach i szarościach.
















Mam jeszcze jedno do napisania :
Dziewczyny jesteście wspaniałe i wyjątkowe i każda z Was wniosła coś niesamowicie pięknego w moje życie :)
Każda z Was daje tutaj częśc siebie i dziękuję , że tak się martwiłyście o mnie pisząc miłe słowa na temat mojego zdrowia i samopoczucia.
Szybko poczułam się lepiej i myślę , że jest to zasługa tej pozytywnej energii , którą mi wysłałyście .
Dziękuję ;D





ŁAPACZ PAWI KONIEC LATA I CANDY

Długo ....... mnie nie było i nie mam nic na swoje wytłumaczenie jeżeli nie szanuję swojego zdrowia ponieważ okoliczności w jakich przebywam są na tyle mało przychylne , że nie udałam się na zwolnienie lekarskie i faszerowałam się tak silnymi środkami przeciwgorączkowymi , że jestem już prawie zdrowa.
Kto z Was przyjął w ciągu 5 godzin dawkę 2000 paracetamolu ?
Ha ha , zawaliłam wszystko a że jeszcze mam do tego wszystkiego organizm kamuflujący choroby to możecie mi wierzyc lub nie nigdy nie wyglądam na chorą.
To jest smutne dla mnie ale nie będę rozwijała tematu tylko przedstawię Wam łapacz , który powstał tuż przed moim niedomaganiem.
Z racji , że normalnie starałam się funkcjonowac nie wysłałam Wam przesyłek , ponieważ po pracy kładłam się do łóżka i marzyłam sobie  ( o tym i o innym ) i kompletnie miałam serdecznie dosyc wszystkiego byle tylko wyzdrowiec.
Mój łapacz zupełnie nie odzwierciedla mojego stanu emocjonalnego i myślę , że dobrze a dla Was mam łapacz w wybranym kolorze z okazji dwuletniej , spóźnionej rocznicy prowadzenia bloga :))




















Tutaj baner dla Was na życzenie i nie będzie żadnych zasad mam tylko prośbę aby osoby , które są mi mniej znane zostawiły jakiś namiar na siebie bo nie będę miała czasu na poszukiwania ale o tym w innym czasie :)
Candy będzie trwało od 10.X.14 do 10.XI.14 i osba , która zwycięży w drodze losowania otrzyma łapacz w kolorach , które sama wybierze ( maksymalnie trzy kolory )
Dziękuję za Wasze komentarze z całego serca :)










MINIATUROWE ŁAPACZE KRÓTKICH SNÓW

Cały weekend bardzo pracowity dla mnie przeleciał tak szybko , że ponownie odczuwam duży niesmak.
Internet nie chodzi za dobrze i ciągle urywa połączenie ....
Kiedy publikowałam posta dotyczącego wymianki obiecałam , że następnego dnia ogłoszę losowanie ale jak to w życiu pewne sytuacje wyniknęły po drodze i dobrze się stało bo Magdalena odezwała się w międzyczasie i nie musiałam przeprowadzac drugiego losowania :)
Za to mogę śmiało powiedziec , że nie miałam pomysłu na candy urodzinowe i dzisiaj mnie dosłownie olśniło :)) Już wiem , co będzie dla Was najfajniejszą nagrodą :-)
Ogłoszę to już niebawem ale dziś jeden z trzech miniaturowych łapaczy , ponieważ jego średnica wynosi tylko 12 cm :)













Dobranoc :)




WYMIANKA Z HAPPY FORMS

Jakiś czas temu Ewelina z Happy Forms zaproponowała mi wymiankę , co szczerze mnie uradowało , ponieważ uwielbiam jej prace.
Ewela chciała girlandę w stylu tej z bucikami ale w kolorach bieli i pomarańczowym oraz łapacz nie złych snów tylko łapacz marzeń :D
Jako , że na początku pokazuje się swoje wysłane prace prezentuję poniżej zamówione przez Ewelinę :)





































U Eweli  wygrałam nie tak dawno nagrodę pocieszenia w postaci girlandy , którą zaprezentowałam tutaj i dlatego postanowiłam , że te kolory będą moimi przewodnimi dodatkami.
Moja kuchnia jest oczywiście stylizowana na grecką ale szczypta czerwieni i żółcieni jest niebywale energetyczna :)
Dziś niestety nie będzie zdjęc kuchni , ponieważ cała częśc robocza nie została jeszcze wykończona dlatego zaaranżowałam dla Was takie wycinki innej rzeczywistości :)
Oto cuda od Ewelki z bloga Happy Forms





























Jestem tak oczarowana tymi szydełkowymi cudami , że już bym chciała aby to wszystko było na swoim miejscu jednak to jeszcze długo potrwa , więc sama muszę uzbroic się w cierpliwośc :)
Otrzymałam dwie przecudne poduchy , dwie łapki ( są grube , mają dwie warstwy ) oraz cztery podładki np pod kubki :))
Jutro będzie ważny post , który będzie dotyczył dogrywki gry w kolory , ponieważ Magdalena do tego dnia nie zgłosiła mi swojego adresu , rezygnując tym samym z nagrody.
Muszę dziewczyny byc fair wobec Was dlatego jutro ponowne losowanie .
Dziękuję za Wasze komentarze i kciuki trzymane za moją szkatułkę :))
Dziękuję :-)








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.