SZARALUSIA

Nie pytajcie dlaczego szara musi być Lusią ?
Jest zającem szarakiem i takim dziwnym stworkiem :)
Powstała zaraz po swojej poprzedniczce a że ja leżę w łóżku z tym choróbskiem to mogę sobie z laptopem do kompletu i zdjęciami poleżeć .
Wątpliwa to przyjemność , zwłaszcza jeśli straciło się głos ale gorączka już ustąpiła dlatego powróciłam do Was.
Pod ostatnim postem nastąpiło ogólne poruszenie za co serdecznie dziękuję :D
Jednak jest wiele duszyczek kochających te kocie stworki :) dlatego dodałam jeszcze więcej zdjęć do posta.
Wybaczcie mi jednak , że żadnego komentarza nie skomentowałam , po prostu nie dałam rady.
Wracając do Lusi , bo to ona jest dzisiejszą bohaterką , miała być brzydka jest średnio brzydka ale to było zanim się pojęłam z z Moniką stworzenia prymitywków... zajrzyjcie do niej i zobaczcie jakie zmajstrowała zajączki :) Piękniusie


Moja Lusia w bieli cała wygląda tak


















Chciałam się jeszcze pochwalić upominkiem jakim mnie obdarzyła Dorota z bloga ds-4-kunst.blogspot.com/ .
Sprawiła mi ogromną radość , ponieważ zupełnie nie spodziewałam się tego :)
Cóż za miła niespodzianka :D
Dziękuję Dorotko :-)









I to już koniec bo mi ciężko pisać kiedy takie ciepłe futro leży na mnie i mruczy ..... ach te koty jak ich nie kochać ?
Dziewczyny zdrówka Wam życzę , ponieważ panuje jakaś epidemia i ciężko dostać się do lekarza niestety .
Ja czekałam dwie godziny w istnych męczarniach w gorączce .... dlatego uważajcie , proszę :)







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.