SIERPNIOWA SESJA KOŁNIERZYKOWA

Druga część sesji odbyła się tego samego dnia a dotyczyła kołnierzyków.
W nadmiarze zajęć nie udało mi się skończyć nowych , które specjalnie przygotowywałam do zdjęć.
Gdzieś należało doszyć koraliki , w innym przyszyć koronki a w innym wystarczyło tylko podwinąć szwy.
Wydaje mi się , że jeśli pogoda dopisze zrobimy powtórkę z typowo jesienną prezentacją :)

Pierwsze kołnierzyki to te najstarsze , chociaż wielu z nich już nie posiadam to jednak jestem w stanie odtworzyć chociaż część.
Te , które pozostały są mniej komercyjne , nie dla każdej stylizacji aczkolwiek wystarczy otworzyć swój umysł a dopiero później szafę.....
Pierwsze - kwiatowe i zdjęcia zieleni , która już przeminęła :(




Następne kołnierzyki w nietypowym odcieniu zieleni pistacji , chwilami bardziej w kierunku żółcieni w zależności od światła.



Kołnierzyk , który nie miał dużego zainteresowania a który z kolei ja bardzo lubię został zestawiony z deseniem w pasy ( świetnie pasuje ).

Odcienie zieleni , soczyste i świeże i wariacje na temat tkaniny ubranej w cekiny to ciekawe rozwiązania dla każdej dziewczyny :)







Trochę na ludowo i niezwykle dziewczęco, chociaż ciężko ozdabiało się kołnierzyk , zważywszy na przygotowywanie ,, ślimaków ,, . Dużo ręcznej pracy !




A co powiecie na kwiatowe desenie ?
Tak , wiem wzory ale na jednobarwnym tle prezentują się atrakcyjnie :-)






Oto koniec tej letniej opowieści pełnej niesamowitej energii. Czekamy na słoneczny jesienny dzień aby dokończyć naszą opowieść.
 Już teraz zapraszam Was na weekendową szybką relację z pięknego rezerwatu.
Do zobaczenia tutaj :))
Będzie bardzo nastrojowo ......
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.