20140307

SOWIA UROCZYSTOŚC






Biała Sowa
Kiedy pierwszy raz wymyśliłam jeansową sowę od razu chciałam zrobic szarą i białą ale ten projekt ugrzązł gdzieś w czasie między innymi maskotkami i dekoracjami.
Myślałam wówczas o sowie całej w bieli z koronkami i szyfonowymi kwiatami - takiej sowiej pannie młodej.... :D
Ostatnio jednak okazało się , że znalazłam piękną zasłonę w nadruki jakby z gazet i to stało się inspiracją dla tej sowy , mądrej głowy , całej w koronkach :-)
W tamtym tygodniu dopadło mnie zmęczenie ale w tym już od poniedziałku do środy zrobiłam dwie sowy.
Na szczęście , ponieważ wczoraj dopadło mnie choróbsko i mogę tylko z laptopem w łóżku pisac sobie o tym i owym.....








Jestem w tej sówce zakochana bo już dawno chciałam ją zrobic i nie ważne , że odbiega od pierwszej wersji .
Chciałam ją zgłosic jako drugą pracę w wyzwaniu przydasiowa z koronką w tle :-)
Jako , że koronki są moim ulubionym materiałem jaki wykorzystuję w pracach na jednej sowie się nie skończy :)


20140303

PRZEDWIOSENNE OCZEKIWANIE






Przedwiosenne Oczekiwanie:)
Jest taki czas , który niezmiernie lubię ..... to czas oczekiwania :-)
Czuję coś w powietrzu , jest jeszcze zimno ale wsłuchuję się w szepty niesione przez przyrodę i wyobrażam sobie pierwsze przebudzenie kwiatów i liści na drzewach.....
Przedwiosenna radośc niesiona przez śpiewy ptaków i słoneczne refleksy łapane przez uradowane koty :-)
Wiem , że na rdzawych , umęczonych zimą ramionach drzew układają się zielone pąki nadziei.....
Ten bukiet i te kwiaty są moją interpretacją przebudzenia i niedopowiedzenia związanego z próbą pogodzenia stanów uśpienia i regeneracji na mój własny sposób.
Pomyślałam o rdzy i zieleni oświetlonej blaskiem żółtego światła a potem zobaczyłam , że gdybym się postarała mogłabym odpowiedziec na wyzwanie art-piaskownicy i dodac jeszcze jeden kolor :)
Niezmiernie trudno mi było dostosowac do tej ciepłej tonacji taki odcień aby nie gryzł się z resztą ale jakoś samo wyszło - na ludowo :)











 I na koniec Wyzwanie diana-inspiruje , do którego również moje kwiaty i w ostateczności bukiet nawiązuje :)

20140228

BABCINE GRZYBKI I STARE KORONKI








Babcine Grzybki i Stare Koronki :)

Dzisiaj po raz pierwszy od kilku tygodni udałam się do lasu na sesję z grzybkami.
To był bardzo ciężki tydzień i ostatnie są właśnie w takim rytmie , który nie jest moim sposobem na życie ale.....
Nie będę się na ten temat rozpisywała , bo to nie ma większego sensu. Najważniejsze jest jednak to , że nie wygrałam z moim zmęczeniem i codziennie po pracy przyszywałam przysłowiowy jeden koralik i nic ponadto.
Tak uciekł mi kolejny tydzień :(
Dzisiejszy pochmurny dzień w końcowej fazie biegu przegonił chmury i w efekcie podarował mi optymistyczne popołudnie :)
To było cudowne , zwłaszcza że nic nie zapowiadało światła w kolorze pomarańczy w moich zdjęciach :D
Powiesiłam grzybki i robiłam zdjęcia ukryta między przewróconymi drzewami okrytymi mchem......
Moje grzybki zgłaszam na wyzwanie przydasiowa


Na koniec każdy z grzybków przedstawi się z osobna ;D








Aby nie kończyc niczego w złym tonie cieszę się już wiosną bo wiosna rozkwita powoli a ja wzięłam do domu gałązki , które lada moment zakwitną u mnie na biało :)

20140223

CAŁA W KORONKACH


Cała w Koronkach :)
Druga odsłona wielkiej przyjaźni między podobnymi duszami....
Na pierwszy rzut oka wydawało się , że istnieje między nimi przepaśc ale okazało się , że pierwsza nie dbała o pozory aż tak jak ta druga...

Ona wydawała się byc eteryczną pięknością i jej strój nienagannie wskazywał na wielką dbałośc o szczegóły !
Połączyła je miłośc do tkaniny , rozumiana jednak na dwa rózne sposoby , bo czym jest uzupełnienie , wzajemne relacje , które poprzez dialogi powodują zmiany horyzontów i przesunięcia biegunów spojrzeń?
One , dwie umiały znaleźc wspólną myśl pomimo różnic.....

20140222

ZAKOCHANA W BALECIE ?


Mysz Zakochana w Balecie:)

Były sobie dwie myszki....
Pierwsza uwielbiała robic na drutach oraz dbała o nienaganny wygląd a druga .... o drugiej będzie osobna opowieśc.
Myśląc o pierwszej uśmiechałam się do siebie :D
Lubiła to , co ja - tiulowe spódnice i sweterki .... Bardzo ładnie wyglądała dziś ale jak zawsze miała ze sobą mały motek , bo coś jej myśli zaprzątało , jakiś nowy pomysł :-)
Najpierw usiadła i pomyślała o różowej opasce na główkę ale później jakby czymś poruszona wstała , pobiegła do pudełka z innymi kolorami i wtedy .......

Zaczęła bawic się tym różowym motkiem jakby trzymała piłkę.... O co mogło chodzic?

20140220

KONIK MORSKI SHABBY CHIC



Jak uszyc konika morskiego?
Nie było trudno, tylko trzeba sobie zarezerwowac trochę czasu i gotowe.
To bardzo wdzięczna istota do szycia :)
Na początku istotny jest dobór materiału.....
Hm... poprosiłam o pomoc eksperta w sprawach przeszkadzania :)


Stary , piękny materiał w porcelanowe wzory okazał się strzałem w dziesiątkę :-)
Zrobiłam kilka szkiców i wybrałam ten



Dodałam płetwy i oczy a później dobrałam koronki pasujące do stylistyki angielskiego , wiejskiego domku :)
Zapowiadało się ciekawie....

Muszę wszystko zawsze sprawdzac bo kontrola jakości nie śpi i depcze po piętach cały czas :)


A przy tym działa bardzo szybko , że na długim czasie może wyjśc rozmazana !

Aby całośc wyszła jeszcze bardziej delikatnie postanowiłam podkreślic ,,kontur'' różową wypustką , którą należy przyszyc wokół brzegów konika.
Do tego niebieskie oczy i koronkowe kwiaty i mamy już twarzyczkę konika.



Aby urozmaicic trochę wygląd płetwy dodałam kilka szyfonowych pasków dzięki czemu zabawka zyskała ciekawy , trochę romantyczny szlif.....



Po przyszyciu płetwy przyszła kolej na połączenie obu warstw materiału....

oraz wypchanie maskotki wypełniaczem silikonowym.





Bardzo spodobał mi się motyw i kształt konika morskiego , to miła i wdzięczna odmiana....

HEISHI I SPÓŁKA

20220108 Po krótkiej przerwie wracam do Was z nowymi pomysłami . Po raz kolejny życie mnie zaskoczyło ponieważ przygotowało mi kolejny scena...