KOLORY SIERPNIA

Jest taki czas kiedy wiatr kołysze rude łany do snu ..... jego łagodny dotyk głaszcze te wszystkie warkocze bez wyjątku.
Jako mała dziewczynka wpatrywałam się w tę linię horyzontu i marzyłam , że oto te łany zbóż kołysane przez wiatr to morze . Jego bezkres był prawie tak wielki jak te pola wtedy .
Moja tęsknota za morzem nie zmalała ale już nie jestem taką marzycielką jak dawniej .
Sierpień ,
jego mgły , rozkochane w sobie łąki i brzęczące świerszcze
jego mokre trawy i zimne wieczory
jego zbiory i granatowe niebo
Sierpień , jest w nim magia jakaś .
Sierpień kojarzył mi się z żółcieniami i ochrą . Nawet teraz kiedy myślę o tym mam podobne skojarzenia .
Lubię tak sobie w tym czasie wspominać i chociaż rzadko to cieszę się , że mam taką możliwość.




Kolczyki  z koralików toho round 10 , gemduo , firepolish 3 i 4 mm to moje próby i są odpowiedzią na sierpniowe inspiracje chociaż powstały wcześniej .
Cieszą mnie ogromnie te zabawy z koralikami w tle ale niestety ostatnio z uwagi na skomplikowane dojazdy do domu nie mam kiedy tworzyć :_(
Dziękuję za to , że jesteście ze mną .
Miłego wieczoru .
07.08.2019

6 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.