MINĄŁ MIESIĄC

Minął i oddaliłam się od wszystkiego . Coraz bardziej zawalałam się nowymi projektami . W całym natłoku różnych spraw przybliżyłam się jednak do ludzi , znalazłam dla nich czas tak na powoli , spokojnie . Musiałam się zastanowić i obrać jakiś kierunek i wszystko zrozumiałam.
Doszłam do takich przemyśleń , że niestety nie powinnam o tym pisać . Mam nadzieję , że w końcu to , co wymyśliłam chociaż po części się uda i nie zostanę znowu z niczym. Bardzo dużo pracy i energii w to włożyłam.
Długo zabierałam się do napisania tego posta , do którego mam dużo materiału ale w tej chwili skupię się na kilku zdjęciach , które wyszły w miarę.



Umówiłyśmy się na zdjęcia w plenerze ale wiało tak okrutnie , że nie chciałam gonić później ani peruk Dominiki ani tym bardziej spinek :) dlatego zdjęcia powstały w moim ciemnym pokoju , w którym nie ma nigdy słońca :(












Nie zabieram Wam więcej czasu . Jeszcze przed świętami zamierzam się odezwać. Miłego dnia i duuuuużo słońca :D
Lecę dalej do moich zajączków :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.