POCZTÓWKI Z LESVOS

Były pocztówki z Samos , były również wspomnienia z Lesvos.
Dzisiaj chciałam zaprezentować najpiękniejsze miejsca na Lesvos.
Sami zobaczcie jakie to niesamowicie piękne miejsce.
Ile barw i struktur na tym skrawku ziemi oblewanym przez krystalicznie czyste morze.
Nie będę się rozpisywała , ponieważ chciałam abyście nacieszyli oczy.......

Pocztówki z Lesvos

MYTILENE


MYTILENE


MYTILENE


MYTILENE- GŁODZILLA


GŁODZILLA


MYTILENE


MYTILENE


MYTILENE

MYTILENE



MYTILENE- POMNIK SAFONY


MYTILENE NOCĄ


MYTILENE - ZAMEK


MYTILENE - ZAMEK


MYTILENE 


MYTILENE - ZATOPIONA CZĘŚĆ ZAMKU


MYTILENE


MYTILENE 


MYTILENE


MYTILENE


PERAMA


PERAMA


PERAMA


PERAMA


TARTI - PLAŻA Z PŁYTAMI SKALNYMI

TARTI


TARTI






PLOMARI


PLOMARI - URODA SKALISTYCH  PLAŻ
PLOMARI






MESA SANCTUARY


MESA
Mam nadzieję , że część pierwsza kalejdoskopu z Lesvos przypadła Wam do gustu ?
Miałam zamęczyć Was kolejnymi bransoletkami ale sobie odpuściłam :))
Bardzo mnie ucieszył jednak fakt tak licznych komentarzy i słów aprobaty.
Jestem na etapie odkrywania zabaw kolorami w tworzeniu różnych akcesoriów .
Tak potrwa to miesiąc a później urlop nr 2 , ponieważ obiecałam sobie w tym roku , że za tak ciężką pracę zacznę bardziej rozpieszczać siebie :))
Dziękuję i życzę wspaniałego weekendu.
Mój zapowiada się wspaniale :))

ETNICZNE INSPIRACJE

Tytuł przekorny dlatego , że mimo wszystko kojarzycie mnie z romantyzmem.... Jednak tutaj nigdy nie można się nudzić . Mało tego , że w moich bransoletkach nastąpiła prostota w szczegółach to jeszcze wystąpiło etno.... a teraz wróciłam do szycia :D
Chciałam od tego odpocząć ale życie wyciągnęło po mnie kolejną dłoń.
O szyciu będzie później a teraz zapraszam na szczyptę podróży etnicznych w świat przypraw i kolorów .......








Jesteście pewnie zmęczone upałami ja troszkę też , chociaż nie uwierzycie , że uwielbiam takie temperatury i szalone , gorące słońce ..... cieszę się z takiego sierpnia , ponieważ od kilku lat kojarzył mi się z jesienią a wrzesień z późnym latem. Teraz powróciliśmy do upalnych sierpniowych dni z mojego dzieciństwa , pełnego zapachów zboża i niesamowitych zachodów słońca na wsi...... Do tej pory mam sentyment do dźwięcznych odgłosów świerszczy ..... to dawne sierpniowe noce ..... o tym napiszę następnym razem :-)
Pięknego weekendu - mój będzie w pracy.

WSPOMNIENIA Z LESVOS

Zabieram Was w podróż niezwykłą widzianą moimi oczami.
To dopiero przedsmak opowieści , którą opowiem może przy ognisku a może kiedy wieczory będą ciągnęły się w nieskończoność a nam będzie tęsknota doskwierała bardziej niż zwykle .... za słońcem , za morzem , za śpiewem cykad , które tak uwielbiam  :-)

Lesvos , trzecia co do wielkości wyspa Grecka , poświęcona Apollonowi , pełna światła i gajów oliwnych jest bardzo różnorodna i jako wyspa pochodzenia wulkanicznego kusi specyficznymi krajobrazami.
Już w czasach starożytnych była znana z uzdrawiających wód termalnych i również dzisiaj poszukiwaliśmy tych miejsc z gorącymi źródłami , poszarpanymi , czarnymi klifami oraz średniowiecznymi zabytkami.
Wszystko to a także i wiele innych atrakcji doświadczymy na tej nie odkrytej przez masową turystykę wyspie.
Wyspa poetki Safony oraz twórcy bajek - Ezopa a także perełka -jaką jest bez wątpienia skamieniały las z prehistorycznymi sekwojami , który przysypał wulkaniczny popiół czy można chcieć więcej?
W takim przekroju można się zachwycać do woli :-)
Moje drogie współtowarzyszki blogowego życia , zapraszam w tą podróż :)

Część 1
Przekrój krajobrazowy , bez plaż , tylko pocztówki :-) czyli to , co lubię najbardziej....














































Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.