WITAJ PRZYGODO I OSTATNI BIAŁY UPOMINEK


To już jutro ten dzień , kiedy zaczynam wakacje i przez dwa tygodnie nie będę mogła do Was zaglądac.
Zabawa trwa nadal ale jak pisałam wcześniej losowanie odbędzie się po moim powrocie.
Już myślałam , że nie uda mi się opublikowac tego posta , ponieważ dziś dopadła mnie migrena , która nie chciała odpuścic ale już jest lepiej i mam nadzieję , że zregeneruję się w co wierzę :)
Wracając do naszej zabawy - mam dwie niespodzianki ale nie do końca zdradzę co to , ponieważ jedną z tych rzeczy widac bardzo a drugą prawie wcale  i dodam od razu , że nie chodzi o tą torebkę.





Dziękuję za Waszą obecnośc i obiecuję , że na wszystkie komentarze i załatwienie Waszych próśb i spraw po moim urlopie przyjdzie czas ( wymianki , zaległe propozycje i wysyłki ).
Proszę o cierpliwośc , pewne rzeczy muszą wydarzyc się później aby były lepsze i dopracowane :-)
Buziaki i do następnego spotkania :D


TOREBKA W PŁASZCZU PIWONII



Dzisiaj będzie krótko ponieważ już przysnęłam podczas wrzucania tych zdjęc to oznacza , że trzeba dac za wygraną i już bardziej nie forsowac się przed urlopem.
Tą torebkę wykańczałam przez 3 całe dni : od rana do wieczora.
Nie wliczam w to uszycia podstawy i przygotowania kwiatków bo to chodzi tutaj o szycie ręczne , które jest bardzo pracochłonne ale pewnych rzeczy nie dac się inaczej zrobic.
Miało byc na bogato i z ozdobnikami w postaci koralików szklanych i plastikowych oraz kryształów Swarovski'ego 






















Do tego dorzucam klamrę do włosów , ponieważ został mi jeden kwiatek , który będzie wspaniała ozdobą do włosów dla Pani Asi :)








Miłej nocy dziewczyny i do poniedziałku - jakoś trzeba go przetrwac :)



NOSTALGIA JAŚMINOWEJ NOCY

Jestem oczarowana czerwcową nocą , bzęczeniem owadów tuz przed zmrokiem , niesionym przez wiatr zapachem jaśminowych kwiatów......
Biel ma zapach jaśminu , ma blask trzepoczących skrzydeł pszczół i kolor piasku na dzikiej plaży.... ale to temat lipcowy :-)
Kiedy tak zanurzyłam się w temacie koloru na czerwiec odkryłam w nim morze potencjału.
Tyle mówimy o bieli a nie umiemy z niej czerpac.
Szukamy innych rozwiązań : zamykamy się w czerni bądź zaintrygowani kolorem zapominamy o czystej świetlistej barwie , z którą ja pierwszy raz spróbowałam swoich sił tworząc kolaż na zajęciach z rysunku : '' Biel na Bieli''.....
Łatwo nie było ale otworzyło mój umysł na inne postrzeganie rzeczywistości i przetwarzanie jej na mój osobisty sposób....
Koniec o tym ( to następny post ) bo teraz muszą przemówic jaśminowe interpretacje czyli moje prezenty dla Was ale ..... tym razem ja wybiorę dla konkretnej osoby bransoletkę spośród tych , które tutaj są widoczne.








Wersja nr 2 








Wersja Delikatna









Wersja z soczystym kolorem 









Oto moje propozycje i od razu chcę Wam napisac , że 26 czerwca już nie będę dostępna w 100 % ponieważ będę się pakowac :)
Przede mną wspaniałe wakacje na Samos , królestwie wspaniałego Muscatu , który uwielbiam :)
Nie martwcie się , co prawda nagrodę wyślę po powrocie i losowanie też będzie z opóźnieniem ale moje baterie już wymagaja doładownia :)
Jestem na etapie przygotowywania upominków lipcowych , których sama nie mogę się doczekac a wszystko to po moim powrocie : losowanie , wysyłka i posty lipcowe , po 12 lipca.
To jeszcze nie koniec czerwcowych niespodzianek ale już się zapowiadam abyście wiedziały co w trawie piszczy :)





CZERWCOWE UNIESIENIA I PREZENT OD SZYMKI


Kolejna odsłona białych upominków to delikatny kołnierzyk z białej bawełny o ciekawej fakturze, który postanowiłam ozdobic wycinkami koronek oraz kryształkami :)
Tak mi  się spodobał ten interesujący wzór tkaniny , że sama też chcę miec taki kołnierzyk , który ożywi letnie stylizacje.
Przyjrzyjcie się zdjęciom bo ten biały dodatek dodaję do puli nagród czerwcowych.






A teraz z innej beczki , czyli Luna z wizytówkami przygotowanymi przez naszą wspaniałą koleżankę Szymkę z bloga Szymkowe robótki , która przygotowała dla mnie digi oraz właśnie wizytówki.
Nie skończyło się na jednej propozycji ale ja przedstawiam poniżej moje dwie ulubione.
Zajrzyjcie do niej  -  to wszechstronnie uzdolniona artystyczna , piękna dusza :D
DZIĘKUJĘ :-)





Moje kochane koleżanki bardzo dziękuję Wam za opinie pod ostatnim postem.
Wiecie jak ważne są indywidualne zamówienia i preferencje naszych klientek , na które musimy zwracac uwagę podczas pracy nad konkretnym pomysłem.
Dajemy częśc siebie uwzględniając częsc innej osoby dlatego czasami może powstac coś wspaniałego , coś innego poprzez współpracę dwóch różnych osób.
Czasami jest tak , że pomysł klientki wykorzystuję jeszcze gdzieś bo ona sama mnie zainspiruje.....
Tym akcentem chciałabym zakończyc tego posta i podsumowując : bez Was to nie byłoby to samo ;*




W PŁASZCZU PIWONII


Oto moje najnowsze różowe projekty dla Pani Joasi , która zamówiła różową torebkę właśnie w takiej formie.
Podstawa jest lekko owalna i wykończona różową wypustką co nadało torebce ładną linię , której na tych zdjęciach akurat nie widac ale jeszcze zdjęcia dojdą :)
Pozostaje kwestia doboru kryształków i koralików , które chciałabym ,, rozsypac ,, wokół kwiatów oraz forma pasków , na których ową torebkę będzie się nosiło.








A oto drugi projekt z mniejszym kwiatem , który za to ma większe różnorodne faktury co może wydawac się ciekawsze plus kryształki / koraliki , które naszyłabym wokół całej kompozycji :D









Wersja nr 3 z małymi zmianami :)










Oraz ostatnia z nich czyli duży kwiat i kilka liści :-)








Moje kochane , którą wersję byście wybrały ?
Oczywiście to tylko projekt a podczas scalania kompozycji zapewne zaistnieje koniecznośc wprowadzenia jakichś ulepszeń ( dodatków ) aby całośc wyglądała idealnie :)
Teraz bez ściemy - następny post z niespodzianką bo już wiem z jaką :)
Madzia się ucieszy tym razem ale mam nadzieję , że nie tylko ona :D



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright Text

© 2012 Marta Betlej.
All rights reserved.
Bez zezwolenia proszę nie kopiowac.